Czy osobie przesłuchiwanej w charakterze świadka w postępowaniu karnym, która jest jednocześnie sprawcą przestępstwa wolno mówić nieprawdę?

lis 27, 2025 | Artykuły

Co do zasady świadek w postępowaniu karnym jest zobowiązany do mówienia prawdy i nie może zatajać istotnych informacji. Co więcej, osoba wezwana w charakterze świadka ma obowiązek stawić się i złożyć zeznania. Za kłamstwo lub zatajenie prawdy grozi takiej osobie odpowiedzialność karna.

Chciałabym w tym wpisie skupić uwagę na sytuacji, w której świadek jest jednocześnie sprawcą przestępstwa i odpowiedzieć na pytanie: czy taki świadek ma obowiązek mówić prawdę pod groźbą odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania (z możliwością skorzystania z uprawnień, o których mowa w art. 182 k.p.k. oraz art. 183 k.p.k.), czy też może realizować prawo do obrony ?

Odpowiedzi na powyższe pytanie nie ułatwia przepis art. 233 § 1a k.k., który brzmi następująco:

„§ 1a. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”

Ten przepis został wprowadzony ustawą z 2016 r. i wszedł w życie w dniu 15.04.2016 r. Przed tą datą zachowanie sprawcy składającego fałszywe zeznanie w obawie przed grożącą mu odpowiedzialnością karną traktowano jako kontratyp (okoliczność wyłączającą bezprawność czynu) działania w ramach prawa do obrony.

Aktualnie przed sprawcą przestępstwa, który ma zeznawać w charakterze świadka może pojawić się dylemat, skoro ustawodawca taką sytuację postanowił uregulować prawnie.

I do tego jeszcze pojawiły się rozbieżności w orzecznictwie….

Z drugiej jednak strony możemy sięgnąć do narzędzi, które daje świadkom kodeks postępowania karnego:

  • Art. 182 k.p.k.

„§ 1. Osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań.

§ 2. Prawo odmowy zeznań trwa mimo ustania małżeństwa lub przysposobienia.

§ 3. Prawo odmowy zeznań przysługuje także świadkowi, który w innej toczącej się sprawie jest oskarżony o współudział w przestępstwie objętym postępowaniem.”

  • Art. 183 k.p.k.

„§ 1. Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.

§ 2. Świadek może żądać, aby przesłuchano go na rozprawie z wyłączeniem jawności, jeżeli treść zeznań mogłaby narazić na hańbę jego lub osobę dla niego najbliższą.”

Tylko czy te narzędzia są wystarczające do podjęcia skutecznej obrony? Czy nie będzie tak, że gdy świadek zacznie się uchylać od odpowiedzi na dane pytania, to skieruje uwagę organów ścigania właśnie na siebie ? Dodatkowo – przesłuchiwany nie ma możliwości pełnej oceny, na które pytania może nie odpowiedzieć bez narażenia się na samooskarżenie. Co więcej, odmowa odpowiedzi na pytanie jest jednoznaczną podpowiedzią, w którym kierunku mają podążać organy ścigania.

Na szczęście te dylematy i rozbieżności w orzecznictwie zostały zakończone przez wydanie przez Sąd Najwyższy w dniu 09.11.2021 r. uchwały w sprawie I KZP 5/21, zgodnie z którą Sąd Najwyższy uznał, że:

„1. Nie popełnia przestępstwa z art. 233 § 1a k.k. świadek składający fałszywe zeznanie z obawy przed grożącą mu odpowiedzialnością karną, jeśli — realizując prawo do obrony — zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, nie wyczerpując jednocześnie swoim zachowaniem znamion czynu zabronionego określonego w innym przepisie ustawy.

2. Nadaje uchwale moc zasady prawnej.”

Sąd Najwyższy przypomniał, że prawo do obrony jest zagwarantowane w Konstytucji RP i to zapisy konstytucyjne określają standardy, które muszą respektować regulacje ustawowe. Przepisy procedury karnej, które dają pewne możliwości obrony świadkom będącym jednocześnie sprawcami przestępstwa (art. 182 k.p.k. i art. 183 k.p.k.) nie są zatem wystarczające do zapewnienia realnej możliwości obrony. W ślad za Konstytucją, prawo do obrony chroni działania sprawcy czynu zabronionego podejmowane w celu bronienia się, a więc i uniknięcia samooskarżenia w każdym procesowym układzie, w którym jego odpowiedzialność karna może stać się realna. Powyższe dotyczy już chwili podjęcia pierwszej czynności procesowej przez organy procesowe, skierowanej przeciwko osobie i zmierzającej do jej ścigania.

Konstytucyjne prawo do obrony przesłuchiwanego w charakterze świadka sprawcy przestępstwa nie może być ograniczone przez ustawę zwykłą do następujących aktywności: mówienia prawdy albo powołania się na przepisy art. 182 k.p.k. i 183 k.p.k.

Stanowiąca element konstytucyjnego prawa do obrony swoboda wyboru sposobów i form obrony obejmuje prawo do złożenia wyjaśnień i udzielenia odpowiedzi na pytanie, prawo do odmowy składania wyjaśnień i odmowy udzielenia odpowiedzi na pytania, ale także obejmuje wolność od samooskarżania (kierowania przeciwko sobie podejrzenia popełnienia przestępstwa).

Wybór formy obrony należy do sprawcy czynu, a pozbawienie go tego wyboru oznacza naruszenie prawa do obrony w kształcie zapisanym w Konstytucji RP.

Konkludując, wykładnia przepisu art. 233 § 1a k.k. pozwala według Sądu Najwyższego przyjąć, że nie popełnia przestępstwa z tego artykułu świadek składający zeznanie z obawy przed grożącą mu odpowiedzialnością karną, jeśli przy realizacji prawa do obrony (zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę) nie popełnia innego przestępstwa.

Odpowiadając zaś na wcześniej postawione pytanie – świadek będący sprawcą przestępstwa może realizować prawo do obrony i nie ma obowiązku mówienia prawdy.

0 komentarzy

Prześlij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *